Lobby i inne …

Jako praktyk napiszę ten tekst praktycznie i czytelnie. Humanistom (tym pseudo już na pewno) się ta forma nie spodoba …trudno.

1 – Co rozumiem pod pojęciem lobby w Dreamlandzie?

Lobby w KD istniało od kiedy pamiętam. Było lobby programistów, humanistów, pseudo-humanistów, praktyków, prawników itd. Choć uważam że lobby nie jest czymś dobrym to jako realista wiem i rozumiem że istnienie lobby jest nieuniknione i w wielu aspektach potrzebne – nie wszystko co potrzebne do funkcjonowania społeczeństwa musi być dobre. Niestety jeśli chodzi o lobby w KD to kiedyś nie było to tak widoczne i destrukcyjne jak teraz. Dawniej przy kilkuset osobowej populacji w królestwie jakoś się to rozchodziło po kościach, ilość i wielkość lobby nie była na tyle duża żeby wpływać na Dreamland tak jak to ma miejsce obecnie. Nie pamiętam też żeby kiedyś było tak jak teraz, że istnieje jedno (czy dwa przenikające się) lobby a pozostali byli hmmm drugim sortem obywateli. A więc dziś mamy lobby prawników i lobby humanistów (a właściwie pseudohumanistów).

a)  Lobby prawników: każdy widzący i myślący obywatel wie że „Dreamland prawem stoi”. Oczywiście prawo według mnie istnieć musi (jestem w końcu liberalnym prawicowcem) ale to co w pewnym momencie stało się w KD to już była zabawa kilku osób (właśnie tego lobby) interesujących się prawem, studiujących prawo czy też pracujących w instytucjach prawnych. Większość z tych osób lubiłem i lubię, ceniłem i cenię ale zawsze będę mówił że przesadzili, że za cenę swojej zabawy zniechęcili innych do czynnego brania udziału w życiu naszej mikronacji. W pewnym momencie cały ruch na forum dotyczył prawa i nie prawdą jest że było tak dlatego bo prawnicy jako jedyni byli aktywni. Wiem to z rozmów z innymi starszymi obywatelami a także w dwóch przypadkach z nowymi, którzy po jednym dniu zrezygnowali, że było odstraszające i zniechęcające. To co dla kilku osób było świetną zabawą dla wielu z zabawą się nie kojarzyło.

b)  Lobby humanistów: znam kilka osób w realu, które są humanistami i bardzo ich cenię i lubię. Dlatego też przepraszam za używanie słowa humaniści – powinienem pisać pseudohumaniści. Pseudohumanistów nie lubię tak w realu jak i w Dreamlandzie. Dlaczego? Nie lubię ludzi którzy nie mają nic do powiedzenia a mówią, wręcz zalewają nas mówieniem (pisaniem) w gruncie rzeczy o niczym. Pseudohumanistom wydaje się że długość tekstu i wrzucanie cytatów (najlepiej niszowych autorów) jest czymś mądrym i pożytecznym. Ale to czasem tez grzeszki humanistów. To co w pseudohumanistach najgorsze to pogarda dla nie humanistów. Mamy też tutaj lobby pseudohumanistów i mamy też pogardę dla innych poglądów a największą dla praktyków. Drodzy pseudohumaniści bez praktyków zginęlibyście na tym świecie marnie.  To lobby, którego głównym przedstawicielem jest nasz drogi król nienawidzą konkretnych argumentów, nienawidzą prostych przekazów, przekleństw chyba że sami ich używają w „szczytnych celach” (takie Gombrowicze naszych czasów), nienawidzą tez krytyki oj tego nie lubią najbardziej. Nie lubią też logiki (trudna trochę do rozwodnienia) i logicznych ludzi wytykając im huśtawkę nastrojów, wulgaryzm, głupotę – logicznych argumentów brak bo …a feee logiko!

2 – Przekleństwa: zdaję sobie sprawę że czytający forum to także dzieciaki. Dlatego zawsze staram się wykropkowywać przekleństwa. Z drugiej strony jeśli kogoś razi słowo dupa to niech pomyśli o klasztorze (swego czasu miałem okazje przyglądać się żeńskiemu klasztorowi i to chyba jednak zły przykład). Używam przekleństw nie częściej niż inni ale właściwie tylko mi się za to obrywa. Ostatni ban na forum był żałosny ale też żałosny był brak jakiegokolwiek odzewu innych ludzi na takie działania. Więc plan lobby pseudohumanistów się powiódł (w realu widzimy podobne działania), jeśli ktoś ma dostać po głowie to niech to będzie praktyk a najlepiej Albon. Żałosne dla mnie nie jest koniecznie to że zostałem zbanowany ale wybiórczość osądów, brak odzewu realowego i uniemożliwienie obrony – tego Ci Wasza Królewska Mość nie wybaczę.

3 – Nieporozumienie z moimi wpisami o gejach: chciałbym tutaj już tak realowo wyraźnie powiedzieć – nie mam nic do gejów. Mówiąc (pisząc) o lobby gejowskim (właściwie tak nie pisałem ale może tak wyszło z kontekstu) miałem na myśli lobby prawniczo-pseudohumanistyczne (przenikające się). Zgadzam się zagalopowałem się, sprowokowany przez przedmówców i wyszło niesmacznie i realowo. Przepraszam wszystkich kogo uraziłem to nie było merytoryczne i sensowne. Wybaczcie. Nie pisze tego żeby się wybielić powiedziałem co powiedziałem i trudno ale ochłonąłem, przemyślałem i widzę że mogłem kogoś urazić. Jeszcze raz przepraszam, szczerze.

No  to na razie tyle. Wybaczcie ale musiałem to napisać. Nie lubię niedomówień. Uważam że obecne (i z niedalekiej przeszłości) lobby psuje Dreamland a za bardzo się z Dreamlandem zżyłem żeby teraz o niego nie walczyć. To nie może być zabawa dla wybranych!

Następne teksty będą dotyczyły bieżących spraw i będą mniej osobiste co do piszącego i czytających.

Niech żyje Dreamland!

 

Reklamy
Opublikowano Dreamland | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Sen … oby się kiedyś spełnił.

„Z życia forum”

…Sen.

Kilka dni temu obudziłem się w swojej chacie w Kakutach. Jak zawsze umyłem się w zimnej wodzie (ciepła jest tylko latem), ubrałem i wyszedłem na poranny spacer. Już zbliżając się do drzwi coś mi zaczęło nie pasować.  Usłyszałem zgiełk. Hmmm pomyślałem, może znów złapali jakiegoś miastowego a może ktoś z władz przyjechał … Otworzyłem drzwi i zamarłem. Na drodze przed chatą zobaczyłem setki ludzi! Ba setki, tysiące! Bogowie co się dzieje? Złapałem za rękę pierwszą z brzegu osobę – była to młoda dziewczyna (w wieku gimnazjalnym). Co tu się dzieję? Zapytałem. Odpowiedziała że jest nową mieszkanką Dreamlandu, a że w miastach już jest za ciasno wprowadziła się do Kakut. Za ciasno? A tu nie jest za ciasno? Odpowiedziała że tutaj to jest luz, można się ruszać itd. W miastach już jest tak ciasno że wszyscy stoją w miejscach i tylko na przedmieściach jest trochę luźniej. O bogowie pomyślałem, gdzie my ich wszystkich pomieścimy?. Widać nie tylko ja się tym przejąłem w moją stronę przeciskał się z mozołem KSArtur – hej ilu masz w chacie ludzi? Zaczął nawet się nie witając. Eeee no ten tylko ja jestem czasem wieczorem córka Karczmarza wstąpi na ten no herbatę … Dobra to masz 40-stu nie 50-ciu dobra 75-ciu  ty, ty , ty i wy do chaty! …Jak 40-stu, ja nie mam tyle miejsca … nie 40-stu ale 75-ciu powiedział KSArtur i już przepychał się dalej przez tłum. Ja wróciłem do chaty … hej co to jest Hobbit jakiś czy co? to moja spiżarnia! Nie, nie na łóżku śpię ja! Co otwierasz te szafki? Skarpetki? w torbie sobie noś szafka jest moja! …jasna cholera aaaaaaarrrrrggrgggghhh …..

Na szczęście po chwili przebudziłem się spocony i drżący – co się stało? zapytała córka karczmarza … popijając herbatę … a nic już dobrze miałem tylko straszny sen.

20 minut później wyszedłem na poranny spacer:

pusta droga

Ta sama ulica w śnie:

Generated by  IJG JPEG Library

Opublikowano Dreamland | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Order

To jeśli dobrze pamiętam ukazało się po dyskusji w PK o orderach albo po nadaniu orderu komuś. Mógłbym znaleźć ten wątek i to doprecyzować ale mi się nie chce 🙂

PS aaaa i nie zapomnijcie dziś wieczorem o małą modlitwę do Hermetregewolfinertega o ładna pogodę na jutro 🙂


 


 

„Z życia Kakut …. To znaczy forum”

Dziadek Matysek szedł właśnie pielić  ogródek kiedy wpadł na genialny pomysł. Po kilku przemyśleniach już dopracowany pomysł poszedł przedstawić do karczmy swoim znajomym (innym dziadkom których nie będę wymieniał z imienia). Chłopy słuchejcie mom pomysł – zaczął po pierwszym piwie Matysek – slyszołech że w stolicy majom różne odznaczynia. Co majom ?– zapytał lekko przygłuchy Frenzlik (no dobrze ale poza Matyskiem i Frenzlikiem żadnych więcej imion). Odznaczynia, takie medale co się je przypino do koszuli abo kaftana – doprecyzował Matysek. No i mom pomysł żeby u nos tyz takie medale zrobic i poprzypinac co ważniejszym osobom w Kakutach. No to jo wieym jaki bym chciol – odezwał się Frenzlik  … Niy to my momy być kapituła orderu i dować innym …Bibuła? – znów nie dosłyszał Frenzlik – nieważne musimy znalyż nazwa i zrobic projekt jak mo wyglądać.

Po kilku godzinach narad, sprzeczek, bijatyk (Frenzlik chciał nazwać order „Orderem błogosławionego Hermetregewolfinertega”* i  pobił się o to z  Matyskiem**) i picia wybrano …kilka propozycji. Niestety po wybiciu serii próbnej zabrakło w Kakutach tombaku i pomysł zarzucono.

Frenzlik z młodym Grembulom – reszta orderów jest na plecach Frenzlika.

ordery

*Hermetregewolfinerteg to na poły mityczna postać jednego z dawnych mieszkańców Kakut, który za pomocą piszczałki wyprowadził z wioski wielkie stado dzikich świń, które niszczyły wszystko co napotkały. Razem z świniami zniknęło tez kilkoro dzieciaków a Hermetregewolfinerteg oskarżony o „zły dotyk i nie tylko” musiał uciekać z wioski niedługo po swoim tryumfie. Po trzech setkach lat od tamtego wydarzenia „Kakucki Kościół Zreformowany Ale Nie do Końca” ogłosił go błogosławionym.

** Hermetregewolfinerteg wyprowadzał świnie przez pola (wielka plantacja marchewki) należące do przodków Matyska niszcząc je całkowicie. Po tym wydarzeniu rodzina Matysków cierpiała niewyobrażalną biedę i dopiero po 12 pokoleniach Hieronim Matysek (dziadek dziadka Matyska) dorobił się malutkiego ogródka z marchewką.

 

Opublikowano Dreamland | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Lobby ;)

To w związku z pojawiającymi się w dawniejszych czasach pogłoskach o istniejącym w KD lobby (czyt. grupa trzymająca władzę). Dziś o lobby nie można mówić więc czytajcie po cichutku 🙂

PS Premier naprawdę tak odpowiadał 😉


 


 

Z cyklu  „Sensacje z trzeciej ręki”

 

Jak donosi nasz specjalny super tajny korespondent  – „Grupa Poszukiwaczy UFO  i  Tropicieli Najtajemniczniejszych Tajemnic” odkryła przerażającą rzecz. Otóż udało się zrobić zdjęcia kilku członkom rządu federalnego. Tak! Raptilianie przeniknęli do naszego rządu! Musimy się mieć na baczności. Od teraz każdy krok rządu musi być bacznie obserwowany przez społeczeństwo. Nie dajmy się zniewolić! Walczmy!

*jeden z ministrów w trakcie konferencji prasowej.

lizard 2

*jeden z ministrów –na wakacjach.

lizard 3

*Premier odpowiada na pytania Izby Poselskiej

jaszczurka 4

Opublikowano Dreamland | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Piłka

„Z życia forum”

JKW (jeden z wielu sami sobie wybierzcie) właśnie chciał się zdrzemnąć kiedy do izby jego chaty razem z oknem (niedawno kupił wzmacniane szyby… niestety nie wzmocnił futryny) wpadła piłka. Jako że JKW nie był człowiekiem wybuchowym spokojnie wstał i podszedł do okna to znaczy dziury po oknie … ty mały *#$$%%$#$ żeby cie %$%^$$^%^^ strzelił jak cię złapie to ci nogi z $^$^$^ powyrywam ty $%$#%% $%^$$%.

Nie długo później do jego drzwi  ktoś zapukał. Byli to Latowa ze swoim chłopem … Latem i ich synkiem … młodym Latem . No mów powiedziała wypychając do przodu synka Latowa. Jo – zaczął chlipać młody – jo … ten …no tego… jo chciołech … Stary Lato dotknął paska u spodni a Latowa szepnęła – po dreamlandzku godej  … ja chciałem  bardzo przeprosić i że będę pomagał w ogródku i sprzątał przez miesiąc i już nigdy nie będę grał w bala …eeee  w piłkę na placu …podwórku przez domem waszej wysokości a tatko zaraz naprawi okno a matula przyniosła jajka i koguta na rosół i … już dobrze – powiedział JKW głaszcząc młodego po głowie lekko się nachylając i szepcząc do ucha żeby tylko on słyszał „i pamiętaj co ci wyrwę jak nie dotrzymasz słowa …i czym wtedy będziesz grał?” jako że piłka była wszystkim dla młodego Laty jeszcze raz zapewnił że nie będzie grał blisko domu JKW, będzie pomagał i w ogóle zamieni się od dzisiaj w najgrzeczniejsze dziecko w wiosce, ukłonił się ładnie spojrzał na tatke – który lekko kiwnął głowa –  i pognał  grać z kolegami … to znaczy uczyć się algebry oczywiście.

Wasza wysokość – zaczęła Latowa – tyn nosz mały gamoń nic poza tom piłkom nie widzi ino by groł i groł a jak nie gro to w telewizorze chce oglondac ten mundiol … mundial? –  podchwycił JKW – ta w los palmos czy gzie tam jest  … La Palma – zamyślił się JKW …taaaak

Zaraz po naprawie okna i po wysłuchaniu zapewnień że już nigdy się to nie powtórzy JKW szybko pokiwał ręką Latom przez okno (był plus tego wydarzenia nie musiał myć okna a miał znów czyste)  wyjął swoją stara komórkę (mógł mieć nową a nawet najnowszą a kto bogatemu zabroni  ale był tradycjonalista i jak mówił wystarczy mu jego jeden rdzeń (ho ho ale jaki) po co mu 8 nowych w komórce) i wykręcił numer do swojego sekretarza … to ja – zaczął JKW – dowiedz się czy są jeszcze miejsca dla vipów na mundial w La Palma, tylko migiem i odpowiedź ma brzmieć  że są … taaaak La Palma – rozmarzył się JKW, dosyć miał już tych zimnych kakuckich wiatrów w tym roku.

sclavinia bramka

Przy okazji – reprezentacja Dreamlandu mimo murowania bramki przez Sklavinie wygrała swój pierwszy mecz 5:0 LINK MUNDIAL LA PALMA

Opublikowano Dreamland | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Armia

To taki mały paszkwil na działania Von Witta związane z armią i likwidacją SSKD. Swoją drogą JKM zapomniał najwidoczniej o czymś co jeszcze może mi odebrać 😉 …. hmmm a może by tak mały przewrót wojskowy 😉


 


 

„Z życia forum”

– Icek słyszałeś że nom się wojsko powiykszyło

– chyba pomniejszyło, wyciepli przeca tego admirała

– nie wyciepli ino mu te jego słózby specjalne zabrali

– te co som w tych chatach pod Kakutami?

– ciiiii … przydzie i zas nos bycie chciało zaciongnońc lepi być cicho

– dobra ale co z tym wojskiym?

– no powiynkszylo  się o czekej zerkna do gazety … o jest o 25%

– o no to dobrze tera nom już Sarmacyjo nie groźno a ile tych nowych żołnierzy przyszło?

– czekej zaroz znajda … jest … jeden…

– hmmm no to jednak fuzji do Sołectwa nie ma co oddawać.

*nowy pobór!

armia

*manewry Armii Królestwa Dreamlandu pod Kakutami (zima 2014)

armia manewry

Opublikowano Dreamland | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Kasa

To z cyklu „z życia forum”. Akurat była mowa o systemie bankowym itp. Swoją drogą warto było by coś z tą zalegającą w domach dreamlandczyków kasą zrobić. Podobno już ONZ (czy OPM nie pamiętam…) spekuluje dlaczego w KD tak drastycznie zmniejsza się powierzchnia mieszkaniowa (zalegają tam masy dreamów).

 


 


 

„Z życia forum”

Kasa, pieniądze, mamona, szmal to słowa które rozpalają wyobraźnię każdego (podobno w Tybecie jest jeden 168 letni mnich którego nie rozpalają ale to tylko wyjątek potwierdzający regułę). W naszym kraju niestety rozpalają ale tylko ogień w piecach w mroźne zimy. (Pamiętajcie na pieniądzu jest godło Dreamlandu i palenie tego grozi karami – jakimi? Już nasi prawnicy wymyślą z kilkanaście). Jak już wszyscy zauważyli (w tym JKM) przepływu pieniędzy nie mamy i nie zanosi się na to żebyśmy w najbliższym czasie mieli przepływ wymuszony np. systemem. Zawsze jednak można się zastanowić czy nie dało by się jakoś ten przepływ generować „ręcznie”. To wymaga inicjatyw, trochę pracy i myślę (jako ktoś kto mieszka tutaj niedługo) że także uproszczenia (przypomnienia, opisania) mechanizmów bankowych. Widziałbym też zabawę (rywalizację) poprzez rankingi (w końcu nie mamy ustawy o tajemnicy bankowej …no chyba że mamy) ilości pieniędzy na koncie. Było by kilka postów więcej na forum a i pracy chyba by nie wymagało wiele. Na razie zgodnie z sugestią JKM chyba zostaje mam przyjąć stan rzeczy takim jakim jest. Na koniec życzę czytelnikom nie wielu pieniędzy ale wielu nimi transakcji.

 

  • Komórka na opał w jednej z biedniejszych kakuckich chat (nie podaje adresu bo wiecie podobizna króla, godło …)

kasa

Opublikowano Dreamland | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz